Jest to strona o jednym tylko
gatunku, o Ariocarpus agavoides.
Do niedawna jeszcze ten Ariocarpus występował pod
nazwą gatunkową
Neogomesia agavoides.
Tak wygląda nasionko Ariocarpus agavoides, nieco powiększone nie jest gładkie ma bardzo ciekawą strukturę. Jeżeli nasiona z owocu zostały zebrane a pora wysiewu jest dla nas nie wygodna ,możemy je przez kilka miesięcy przechować . Należy je przedtem oczyścić jak najstaranniej. Ja je wcześniej przesuszam powoli, aż resztki owocu się łatwo wykruszają, można to łatwo osiągnąć przecierając nasiona w palcach, potem układamy nasiona w głębokim talerzyku i pozostałości lekko wydmuchujemy (pewnie każdy ma na to swoja metodę ). Tak oczyszczone nasiona przecieram jeszcze raz w palcach zmoczonych w denaturacie (grzyby mogą się już zacząć dobierać do naszych nasion zaraz po zbiorze ), ponownie suszę co już trwa chwilę i wkładam do zwykłych papierowych torebek, gdzie można je kilka miesięcy przechowywać ale nie dłużej niż rok. Moje nasiona w drugim roku bardzo słabną i wschodzą poniżej 50%.
Dla porównania fotka nasionka Ariocarpus hintonii.
Tu wyraźnie widać hilum.
A tutaj własnoręcznie wykonany rysunek nasionka oglądanego pod mikroskopem